Klimatyczne knajpy.... Strona: 6

Dodano: 2006-12-17 20:09

fajnie, ja do czwartku a moze nawet i piatku jestem w Poznaniu wiec raczej sie nie uda



Dodano: 2006-12-18 15:59

czyli jak zwykle... czemu nie jestem zdziwiona?... z koleui jak sie z nikim nie umawiać, to wszyscy przyjd, ieeeh i tak tam wbijamy, co? Siostrzyczko???



Dodano: 2006-12-18 16:44

To male miasto i ma zaledwie pare 'mrocznych' punktow. Nie jest czasami rzecza latwa znalezc kogos w glanach , czy faceta w dlugich wlosach...Wiecej niestety tam dresiarstwa i prym wiedzie Kwadrans



Dodano: 2006-12-18 17:58

Pod Aniołem nie jest drogi bywalem tam kilkanascie razy.....piwo w normie 5 zl miejsce fajne......ale klimatyczne byly imprezy Electro Noir w ruinach zamku krzyzackiego. No w Toruniu to jeszcze Jazzgot taki klimacik mial :) Ale i tak nie trafilem jeszcze na lepsza knajpe niz bazyl

Pozdrawiam Koszalin i Torun :)


"Tonight's the night..."


Dodano: 2006-12-18 18:33

Phantom napisał(a):
... Ale i tak nie trafilem jeszcze na lepsza knajpe niz bazyl
...


No dajże Ty spokój, Phantom! Ja nie spotkałem się z gorszą, przecież to taka melina, że aż szkoda gadać.
Klimatyczne knajpy już chyba odeszły w niepamięć, taki Bazyl na przykład, owszem ale jak jeszcze miał siedzibę na Ratajczaka.
Żałuję, że nie ma już Pomyłki, Bachusa albo X-Ray'a, to były świetne lokale. W Bachusie co prawda zawsze była taka mgła tytoniowa, że ledwo było cokolwiek widać jednak atmosfera była tam niepowtarzalna.
Ostatnio odwiedziłem Dzika, po wielu latach nieobecności w nim i też muszę przyznać, że się zeszmacił.
Teraz to jedynym znośnym dla mnie barem jest chyba Rockers.


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2006-12-18 18:37

kiedyś tam byłam.to było dawno z tego co pamietam to mają tam tani alkohol. U mnie w Płocku niema fajnych knajpek ale za to są Tumy(schodki).Jak jestem wa-wie zaglądam często do Gniazda Piratów na szanty,a pozatym Metal c.. ale najlebsze imprezki odbywają sie w domu mimo że potem musze sprzatać


nic sie nie dzieje bez powodu


Dodano: 2006-12-18 18:59

bosh...graal i ta ich fantastyczna muzyczka :? tak samo kreska we wtorki...jeśli o coś się w końcu uprosi to puszczą o 2 w nocy w końcu coś normalnego :? (chyba, że ja nie wiem, o jakiś zmianach)... co tu dużo mówić, koszalin to miasto w którym dominuje punk, rock i inne takie... gdzie wy tu mhrok widzicie?
zacisze, 9-tka, spoko... ale to są miejsca, gdzie można posiedzieć i piwa się napić (chociaż w zaciszu to ja tak grzańca wolę :wink: )

ja tam chełmską wolę...tam to imprezki robić można, a nie :twisted:


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-12-18 19:15

Piaskowa, lina, a dla wytrwałych wykrzyknik oraz wiele innych o mniej znanych nazwach.. tak. To dopiero imprezownie.Szkoda ze nie sprzedaja alko na miejscu



Dodano: 2006-12-18 19:20

hehe... w sumie niedaleko piaskowej jest mój osiedlowy sklepik


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-12-18 19:24

ale piaskowa taka malo lesna... czesto nawet ogniska sie nie robi:/... stad wole line, mimo iz tam gorzej z zaopatrzeniem



Dodano: 2006-12-18 19:30

Zet ja wiem ze bazyl to melina jakich malo ale swoj jakis klimat ma przynajmniej raz w miesiacu dosc mhroczny we wloclawku (moje miasto) dominuje dresiarstwo i towarzystwo w stylu "lysi i blondynki". Sa koncerty metalowe ale rzadko a i grupa docelowa liczy sobie jakies 300 osob na 120 tys miasto:/ o gotyku i electro nie wspomne bo to moge na palcach wyliczyc jednej reki :? Jest jazz bar Tardycja gdzie lubielem chodzic na piwo z sokiem imbirowym lub goraca czekolade (tak tak pahntom pija tez inne napoje ). jest Czarny Spichrz gdzie odbywala sie imprezy o profilu muzycznym z pogranicza prodigy, kosheen, chemical brothers etc. No i zostaje London PUB gdzie najczesciej mozna zanzac alternatywnego towarzystwa ale to tez nie jest zadne towarzystwo spod mrocznej gwiazdy (a moze i planety? ). Kiedys byly Dwa Swiaty i koncerci metalowy co tydzien....klimat zblizony do bazylowego jesli mowa o wizualnej stronie lokalu...niestety wlasciciel wyjechal do Londynu na stale a z lokalu zrobiono chyba lumpeks:/


"Tonight's the night..."


Dodano: 2006-12-18 19:31

tzn. ja najbardziej lubię tereny za zakonne, jakby to tak nazwać :D


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-12-18 20:37

No ma ten klimat bazyl, ale to tylko ze względu na ludzi do niego czasem przychodzących, bo czy knajpa sama w sobie ma klimat, może i tak, ale ja go jakoś nie widzę lub jest on w moich oczach wypaczony. Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że jakoś dziwnie często tam trafiam.

Szkoda, że już nie ma Jumanji.


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2006-12-18 21:33

poki co brogans jakos tak najbardziej mi sie podoba z tych poznańskich knajp, co prawda nie jest mroczny, ani tajemniczy, ale lepszy od fortu- przestrzeń i ładniejszy od bazyla



Dodano: 2006-12-18 22:35

I ma najlepsze grzane jesli brac pod uwage proporcje cena a jakosc... po prostu genialne:) w srode bym sie tam na to grzane jakos popoludniem wybrala...



Dodano: 2006-12-18 22:48

Bazyl to straszna melina XD ....Normalnie sex w łazienkach i pod stołami(bynajmniej nie była to przenośnia i żadne nowe odkrycie =P).... Ale ma swój urok...No i od tego miejsca w Poznaniu zaczynałem..... Ostatnio często przesiaduje w Popend'zie...Wjazd za darmo ....W piątki damowe koncerty blues'owe...W soboty też się zdarzą....... Piwo od 3 zł ...... Coraz więcej tam ludzi...... =D

Phantom mam pytanie...... Dopiero się skapnołem że Ty z Włocławka Jesteś... Nasz Ty może Judith z tamtąd ??



Dodano: 2006-12-19 01:28

Kaze napisał(a):
Normalnie sex w łazienkach i pod stołami(bynajmniej nie była to przenośnia i żadne nowe odkrycie =P


ciekawe, skad to wiesz.. mi się nigdy nie przydarzyło, wolę wygodniejsze miejsca

Bazyla lubię tylko dlatego że mam sentyment do starych czasów kiedy miełam więcej szczęscia w życiu i było więcej facetow w klimacie. Teraz wszyscy się robią tacy porządni :/


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-12-19 03:46

o knajpach dużo by rozprawiać... ale nie ma to jak stara ,dobra, urocza Cytadela...,tak ,tak wiem - nie pogodna ostatnio.. :evil:


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2006-12-19 20:16

Skąd wiem?? A no widziałem .....Wiesz.....Wchodze sobie do męskiej toalety a tu zonk =P



Dodano: 2006-12-19 20:19

W męskiej? 8O 8O 8O W tym KORYTKU? 8O 8O 8O


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2006-12-19 20:27

Myslałem, że sex w łazience w pociągu jest hardkorowo obrzydliwy (wspomniany w temacie "odjechane miejsca") ale żeby w męskim kiblu w Bazylu? :/ <odruch wymiotny>


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-03-03 12:51

th malo powiedziane z tym odruchem wymiotnym :d zastanawia mnie fakt jak oni wytrzymali ta cala klimatyczna scenerie ^^ przeciez tam po pijaku nie chce sie wchodzic :d


2016 rok o matko zapomnialem ze tu konto mialem :D przeobrazilem sie w poczwarke muhaahahhaahhaha


Dodano: 2007-04-16 09:29

Gdyby ktoś przypadkiem zawitał do stolicy Śląska to polecam Pub Kamienna (przy ul. o tej samej nazwie). Przyjemna motorowo-metalowa atmosfera, tanie i dobre piwko. Nie polecam jednak koncertów w Kamiennej - mało miejsca, za wstęp trzeba odpalić dodatkową gotówkę, a przy piwku się wtedy nie pogada. To raczej jedyny "mankament" tego miejsca, poza tym na prawdę warto wpaść.


"...jestem czarna jak róży westchnienie..."


Dodano: 2007-05-15 09:56

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

W moim..."mieście" stoi sobie już od dobrych piętnastu, bodaj, lat bardzo milusi pubik o wdzięcznej nazwie "Irish Pub", do którego często gęsto zaglądam by napić się piwa z sokiem imbirowym, bowiam takie piwo tylko w tym lokalu można dostać. Choć nie pijam piwa z sokiem (profanacja) - piwo, do którego przez pomyłkę nalano mi soku malinowego męczyłam całay wieczór- to ta kompozycja wybitnie mi leży. Dlatego gdyby ktoś kiedyś, choć pewnie nie, trafił jakimś cudem do Włocławka, to polecam ten lokal. Pytać kogokolwiek, każdy wie gdzie to jest :)
Szczególnie warto go odwiedzić w Dzień Św. Patryka - wówczas uszy pieści irlandzki folklor i można się napić po okazyjnej cenie :twisted:


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2007-05-15 12:09

nomay napisał(a):

Szczególnie warto go odwiedzić w Dzień Św. Patryka - wówczas uszy pieści irlandzki folklor i można się napić po okazyjnej cenie :twisted:


Z tym się w 100% zgadzam, w tym dniu "Tradycja" dla przykladu co roku jest zapchana xD. W Spichrzu można też czasem się zamelinować tylko męczą mnie te D&B



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło